Bloog Wirtualna Polska
Jest 1 267 661 bloogów | losowy blog | inne blogi | zaloguj się | załóż bloga
Kanał ATOM Kanał RSS

Kalendarz

« styczeń »
pn wt śr cz pt sb nd
   01020304
05060708091011
12131415161718
19202122232425
262728293031 

O moim bloogu

O tym jak radzić sobie z rozłąką, gdy wyjeżdża jedna osoba, oraz jak sobie radzić będąc razem w obcym kraju z dala od rodziny..najwięcej o podróżach ale i o kulinariach.. smutkach i radościa...

więcej...

O tym jak radzić sobie z rozłąką, gdy wyjeżdża jedna osoba, oraz jak sobie radzić będąc razem w obcym kraju z dala od rodziny..najwięcej o podróżach ale i o kulinariach.. smutkach i radościach.. jednym słowem o życiu małżeństwa z delegacją w tle :)

schowaj...

Wyszukaj

Wpisz szukaną frazę i kliknij Szukaj:

Subskrypcja

Wpisz swój adres e-mail aby otrzymywać info o nowym wpisie:

Lubię to

Nie ma jak u babci..

środa, 28 stycznia 2015 14:03

Bo u babci zwierzyna ma bardzo dobrze :) Oczywiście jak to na prawdziwej wsi zwierzęta hodowane są na mięso ( w tą kategorię nie wliczamy psów i kotów ;)) , ale żyją sobie bardzo dobrze i zdrowo.. Mają duży wybieg, zdrowe, naturalne jedzonko.. Kury już były, indyki już były teraz babcia skusiła się na króle :) Oczywiście ja bym nie mogła hodować zwierząt bo swojego bym nie zjadła, jak to kobita z miasta :) ja to bym je tuliła :) i nosiła i kochała :)

 

 

DSC_7770na.jpg

 

 

 

DSC_7774na.jpg

 

 

 

DSC_7777na.jpg

 

 

 

DSC_7791na.jpg

 

 

 

 

 

 

DSC_7976na.jpg

 

 

 

na.jpg

 

DSC_7937na.jpg

 

 

 

 

 

DSC_7811na.jpg

 

 

 

DSC_7839na.jpg

 

 

 

DSC_7865na.jpg

 

 

 

DSC_7934na.jpg

 

 

 

 

 

 DSC_7947na.jpg

 

 

 

DSC_7938na.jpg

 

 


Podziel się
oceń
0
0
Tagi: u babci

komentarze (0) | dodaj komentarz

Tęsknota

wtorek, 20 stycznia 2015 12:44

Podobno w każdym odwiedzanym miejscu zostawiamy cząstkę siebie i zabieramy do serca cząstkę danego miejsca..

Z jednych miejsc bierzemy więcej, z innych mniej.. Niektóre zostawiają w nas trwały ślad .. tęsknotę.. możemy nazwać je domem..

 

Tak mam oczywiście z Japonią.. czuję się tam jak w domu.. tęsknię.. brakuje mi "moich" miejsc.. ludzi.. atmosfery.. stylu życia..

Ale tęsknię także za Hamburgiem.. pomimo początkowego braku jakichkolwiek pozytywnych odczuć względem tego miasta, po pewnym czasie zapałałam do niego  miłością o jaką się nie spodziewałam.. Duże miasto, zatłoczone, gwarne.. ja wole małe miejscowości, ciche , spokojne.. wiejskie..

A jednak..

 

Co mnie tak urzekło w Hamburgu..?

 

Zieleń.. pomimo tego iż jest to bodajże drugie co do wielkości miasto w Niemczech jest tam bardzo zielono.. natura jest wszechobecna.. nawet w całkowitym centrum starego miasta gdzie znajdują się dwa jeziora oraz zadrzewione alejki.. Między kamienicami znajdują się skwerki z trawą i drzewami tak by z okna można było podziwiać wiewiórki a nie tylko okna sąsiadów..

 

Architektura.. nie mogłam się napatrzeć.. zachwycałam się przechadzając starym miastem, ale także małymi, zwykłymi uliczkami z dala niego.. Cudowne podejście do renowacji.. oraz starej architektury.. łączenie nowego ze starym..  Hafen city czyli dzielnica spichlerzy a za kilka metrów nowa filharmonia która zachwyca nowoczesną formą .. Do tego biurowiec w kształcie statku..itd..itd.. dla miłośników architektury będzie tu wiele do zobaczenia!

 

Jakość komunikacji miejskiej.. Poruszanie się w Hamburgu autem jest tragiczne i bardzo uciążliwe.. Ale za to poruszanie się komunikacją miejską to czysta przyjemność.. częstotliwość metra jest taka , że jak widzimy, że nam odjeżdża to tylko mu pomachamy bo za 3 min będzie następne.. Do tego promy wodne, autobusy, pociągi.. chyba , że ktoś ma kajak to można samodzielnie poruszać się kanałami.. albo rower.. jest mnóstwo ścieżek rowerowych.. a jak nie to są nogi ;)

 

Ale dość gadania.. niech przemówią zdjęcia!

DSC_8924na.jpg

 

 

 

 

DSC_8535na.jpg

 

 

 

DSC_8536na.jpg

 

 

 

DSC_8931na.jpg

 

 

 

DSC_8942na.jpg

 

 

 

 

 

 

DSC_8976na2.jpg

 

 

 

DSC_9036na2.jpg

 

 

 

DSC_9084na2.jpg

 

 

 

DSC_4925na.jpg

 

 

 

DSC_4935na.jpg

 

 

 

DSC_8708na.jpg

 

 

 

 

 

 

 

DSC_8954na.jpg

 

 

 

DSC_4951na.jpg

 

 

 

DSC_4992na.jpg

 

 

 

DSC_5008na.jpg

 

 

 

 

 


Podziel się
oceń
0
0
Tagi: Hamburg

komentarze (0) | dodaj komentarz

Zapomniane zdjęcia..

niedziela, 04 stycznia 2015 13:23

Witajcie..

Z racji świąt, porządków na kompie i innych wolnych leniwych dni przypomniałam sobie o wielu nieobrobionych zdjęciach..

Wśród nich znalazł się cały folder z OSAKI.. Osakę odwiedziliśmy w drodze powrotnej, a w domu nie było czasu by od razu się tym zająć i tak czekała na obróbkę pół roku..

Ale przynajmniej mogłam odświeżyć uczucia :) Bo w Osace było wiśniowo i magicznie!!!!!!

 

DSC_0004na.jpg

 

 

 

DSC_0040na.jpg

 

 

 

DSC_0042na.jpg

 

 

 

DSC_0052na.jpg

 

 

 

DSC_0047na.jpg

 

 

 

DSC_0083ma.jpg

 

 

 

DSC_0018na.jpg

 

 

 

DSC_0038na.jpg

 

 

Odwiedziliśmy zoo- gdzie widzieliśmy na żywo koalę.. i mnóstwo innych zwierząt których wcześniej nie widzieliśmy..

DSC_9648na.jpg

 

 

 

DSC_9649na2.jpg

 

 

 

DSC_9672na.jpg

 

 

 

DSC_9684na.jpgnie mam pojęcia co do za gatunek , ale ostatnio widziałam to w Pszczynie :)

 

 

 

DSC_9710na.jpg

 

 

 

DSC_9784na2.jpg

 

 

 

DSC_9839na.jpg

 

 

 

DSC_9889na.jpg

 

 

Drugi najwyższy budynek w całej Japonii- Umeda sky building- Mam lekki lęk wysokości więc było to dla mnie przeżycie!! Szczególnie jazda windą która z ciemności wynurza się niespodziewanie około 10 piętra.. do 33 jedzie się tą windą na na 39 ruchowymi schodami zbudowanymi miedzy dwoma budynkami ..w powietrzu... ostatnie piętro to schodki na otwarty widokowy taras.. jak oswoiłam się z wysokością to było w porządku.. znaczy patrząc przed siebie a nie w dół..

 

 

DSC_0092na.jpginne wieżowce Osaki..

 

 

 

DSC_0099na.jpgUmeda..

 

 

 

DSC_0106na.jpg

DSC_0118na.jpg

 

 

 

 

 

 

DSC_0119na.jpg

 

 

 

DSC_0120na.jpg

 

 

 

DSC_0121na.jpg

 

 

 

DSC_0146na.jpg

 

 

 

DSC_0154na.jpg

 

 

 

DSC_9607na.jpg

Abeno Harukas, Chcieliśmy odwiedzić ten oto najwyższy budynek w Japonii, ale był nowo otwarty i wejścia były tylko na wcześniejszą rezerwacje. Odważna jestem.. na 40 piętro ledwo dotarłam a chciałam na 60.. :) Chęć zrobienia zdjęć była większa niż lęk.. w końcu podróż windą to zaledwie kilkadziesiąt sekund..

 

 

Zamek, ale tylko z zewnątrz bo była duża kolejka do kas a my woleliśmy się rozkoszować słońcem i widokiem wiśni :)

 

DSC_9914na2.jpg

 

 

 

DSC_9932na.jpg

 

 

 

DSC_9961na.jpg

 

 

 

DSC_9969na.jpg

 

 

 

 

DSC_9988na.jpg

 

 

Osaka nocą..

DSC_9622na.jpg

 

 

 

 

DSC_9623na.jpg

 

 

 

DSC_9625na.jpg

 

 

 

DSC_9631na.jpg

 

 

 

 

 


Podziel się
oceń
0
0

komentarze (0) | dodaj komentarz